No to spróbujmy wszyscy razem wytypować tych oligarchów z naszego powiatu. Sprawdźmy na ile są prawdziwe spoty telewizyjne niektórych partii.
Proponujemy abyście państwo pisali, kto waszym zdaniem jest oligarchą w naszym powiecie i dlaczego. Zapraszamy!!!
Bożena Żelazowska - Gmina Józefów - www.zelazowska.pl
Anna Bętkowska - Gmina Wiązowna
Mirosław Pszonka - Gmina Karczew
Dariusz Grajda - Gmina Celestynów - www.grajda.pl
Andrzej Szaciłło lat 52, żonaty, ma troje dzieci. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim oraz Wyższą Wałbrzyską Szkołę Zarządzania i Przedsiębiorczości. W latach 1991 - 2002 pracował jako dyrektor Szkoły Podstawowej nr 12 w Otwocku. W kadencji 1998 - 2002 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Otwockiego, w latach 2002 - 2006 sprawował urząd prezydenta miasta Otwocka. W obecnej kadencji jest radnym Rady Gminy Otwock.
W pracy samorządowej skupia się na pozyskiwaniu środków z Funduszu Spójności i Funduszy Strukturalnych UE na dofinansowanie projektów dotyczących ochrony środowiska, edukacji, informatyzaji, kultury, a także programów społecznych. W czasie jego prezdentury miasto Otwock uzyskało decyzją Komisji Europejskiej 32 mln euro na projekt wodno - kanalizacyjny, a także informatyzację Urzędu Miejskiego. Dzięki temu w rankingu „Gazety Prawnej" Europejska Gmina, Europejskie Miasto Otwock zajął 2 miejsce na Mazowszu i 14 w Polsce.
Z informacji jakie otrzymujemy wynika jedno - dla PSL jest dobry klimat. Ludzie sami mówią o potrzebie budowania a niszczenia, o potrzebie pokoju a nie wojny, porozumieniu a nie konfliktach.
W sondażach niestety obcinają nam punkty po to by sprowadzić nas na margines życia. To celowe zabiegi socjotechniczne mające pokazać brak zainteresowania PSL. Tylko ci tak robią zapominają o jedny - JUŻ PRZEGRALIŚCIE!!!!
Tak, tak, w Otwocku też wybuchnie bomba PSLu. Już w tym tygodniu. To będzie niczym szok intelektualny. Mamy swój strzał. Ogłosimy to we wtorek.
Acha wybuchnąć może też druga bomba - ta rezerwowa, trzymana w zapasie jakby pierwsza nie wybuchła.
Łukasz Fołtyn, twórca internetowego komunikatora Gadu-Gadu, będzie otwierał warszawską listę kandydatów Polskiego Stronnictwa Ludowego do Sejmu - poinformował na konferencji prasowej szef Stronnictwa Waldemar Pawlak.- Pan Łukasz Foltyn to człowiek XXI wieku, polski Bill Gates, który spowodował, że miliony Polaków w Polsce i za granicą komunikują się bezpośrednio - mówił Pawlak. Jak podkreślił, Foltyn to przykład człowieka, który pokazał, jak własną pracą i poświęceniem można zbudować wspaniałą firmę.
- Do PSL skłania mnie podejście tej partii do polityki - mówił Łukasz Foltyn. Jak podkreślił, stawia na nowe technologie, i wchodzi do polityki, aby ten nowe technologie upowszechniać. Pytany dlaczego wystartuje właśnie z list ludowców Foltyn powiedział, że PSL "to jest partia, która szuka rozwiązań i porozumienia dla dobra społeczeństwa" i to go do niej zbliża. Jak dodał, nie będzie członkiem PSL.
Zdaniem Foltyna, szef PSL Waldemar Pawlak "jest chyba jedynym politykiem, z którym można porozmawiać o technologiach, który rozumie znaczenie technologii".
Kilka dni temu prezes PSL Waldemar Pawlak na swoim blogu w Onet.pl zapowiadał "niespodziankę" na warszawskiej liście - oto ta niespodzianka.
info z http://wiadomosci.onet.pl/1609763,11,1,1,,item.html
Idziemy po zwycięstwo
pokoju nad wojną,
porozumienia nad agresją,
braterstwa nad nienawiścią,
zaufania nad podejrzliwością,
dobra nad złem.
Wyruszamy z Radzymina ludzi jednać i bratać. Wyruszamy z tego świętego miejsca Bitwy Warszawskiej, Cudu nad Wisłą. Z tego miejsca, gdzie osiemdziesiąt siedem lat temu nasz wielki poprzednik Wincenty Witos, premier Rządu Ocalenia Narodowego, doprowadził do zgody narodowej i poprowadził do zwycięstwa. Wzywał wówczas Polaków hasłem: precz z małodusznością! Precz ze zwątpieniem! Ludowi, który jest potęgą wątpić nie wolno, ani rezygnować nie wolno! Trzeba ratować Ojczyznę!
Trzeba ratować Ojczyznę i dziś - od kłótni, fałszywych proroków i wojny domowej. My w PSL, lubimy proste rozwiązania.
Po pierwsze aktywne społeczeństwo. Wówczas braterstwo zwycięża nad agresją, mądrość nad głupotą, zaufanie nad podejrzliwością.
Po drugie sprawne instytucje. Tam uczciwi zwyciężają korupcję. Solidni zwyciężają nad bylejakością. A budujący nad destrukcją.
Po trzecie innowacyjna gospodarka. Tam pomysłowi zwyciężają nad trudnościami, bałaganem, a sprytni nad silnymi.
Wszystko to spięte jak klamrą zasadą pomocniczości, bo pomocniczość to ciągły dialog, budowanie równowagi, w poszanowaniu wzajemnym, porozumienie, porozumiewanie się, to cel i sposób działania. Porozumienie służy ludziom. Razem wszystko jest możliwe.
Do porozumienia prowadzą różne drogi, tak jak zróżnicowana jest Polska. Tak jak różni i my jesteśmy. Z tej różnorodności wyłania się bogactwo możliwości. Inne sposoby wybierze Ewa Kierzkowska w okręgu toruńsko-włocławskim, inaczej działać będzie Jola Fedak w Zielonej Górze, inaczej Janusz Piechociński pod Warszawą, a jeszcze inne sposoby znajdzie Jan Bury na Podkarpaciu.
Kiedy na konwencji Ewa powiedziała, że idziemy po 12-15% Wiesiu Woda powiada: prosimy o więcej! Prosimy o więcej! Was wszystkich prosimy o więcej, bo więcej PSL to więcej normalności, porozumienia, więcej pokoju.
To nie będą łatwe wybory. Nie wszyscy będą walczyć po rycersku, niektórzy po gangstersku. Nie zawsze prawda będzie główną drogą. Nierzadko spotkamy fałsz i podstęp.
Wydaje się, że główne zmagania będziemy mieli z PiS. Jest cos fałszywego w tej retoryce. Krzyczą najgłośniej, że walczą z układami i korupcją. Można dodać, że najlepiej wychodzi im to wśród swoich. Można tu zacytować fraszkę Sztaudyngera: „Krzyczą, że idą pod sztandarami, pod egidą, a potem swoje kroki kierują gdzieś na boki”. Wątpliwości pojawiły się, gdy PiS z Samoobroną podpisał pakt „Solidarne Państwo”, zamiast Solidarnej Polski, bo cóż to jest to solidarne państwo? Solidarność urzędników, służb.
Ostatnio widzieliśmy kilka takich ciekawych obrazów. Pod Wierzchosławicami zebrali się wszyscy najemni chłopi PiS. Pan premier postraszył chłopów liberałami i zaproponował lekarstwo. Namówił Artura Balazsa, aby opuścił swoich, aby porzucił latyfundia na Wolinie i chłopów podkarpackich nauczył wielkoobszarowej gospodarki. I Artur się zgodził. Na Wielkopolskę PiS przywiózł w teczce Zytę Gilowską z Lublina, widać z nadzieją, że chłop wielkopolski nie ulęknie się liberalnej polityki. Najbardziej zastanowił nas jednak obraz ze spotkania z Helsinek. Pan premier kibicował z prezesem PZPN Michałem Listkiewiczem. Wszyscy myślą, z którego okręgu wystartuje Listkiewicz na listach PiS. Przegląd sportowy skomentował to w ten sposób: czego to się nie robi na wybory?
Bo na wybory nawet SLD się przeobraziło w LiD. Kiedyś byliśmy w koalicji. Alfred Domagalski tak to skomentował: Popatrzcie się, co z tego SLD zostało jak zerwali koalicję z PSL. To bardzo dziwna partia. Rozwija się przez odrzuty. Najpierw odrzuciła silny ruch związkowy, potem sprzeniewierzyła się robotnikom, potem popadła w arogancję i w ramach oczyszczania zrobiła przestrzeń dla PiS. Bo to, co się dzisiaj dzieje to odreagowanie na hegemonię i błędy SLD, ale ciągle pozostają w tej dziwnej manierze, takiego swoistego dzielenia na słusznych i niesłusznych. Tak było za komuny i to nas wyraźnie różni od LiD. Dziś te podziały na słusznych i niesłusznych bardzo twórczo rozwinął PiS. Dlaczego tylko LiD wpisuje się dalej w tę retorykę? Z właściwym sobie wdziękiem skomentował to ostatnio odrzucony Leszek Miller, bo powiedział, że z SLD tylko LiD zostało, co po angielsku oznacza pokrywkę.
Najbardziej nas zastanawia PO, czym naprawdę różni się od PiS? Bo głośne ostatnio transfery z PiS do PO i z PO do PiS tylko powiększają te wątpliwości. W Kasince jeden z górali dał mi proste wyjaśnienie. Mówi tak: jak patrzę na PiS i PO to przypomina mi się scena z filmu katastroficznego „Armagedon”, w którym rosyjski kosmonauta za pomocą klucza francuskiego próbował uruchamiać komputer i krzyczał: Ni cziewo, amerykańskie, germańskie, wsio zdiełano na Tajwanie.
Dlatego potrzebny jest wielki zryw: od domu do domu, od spotkania do spotkania. Każdy ma tu wielkie dzieło do spełnienia, przekonać jak najwięcej przyjaciół na wybory! Polska jest najważniejsza! Odrzućmy kłótnie i podziały! Zgoda buduje! Porozumienie służy ludziom!
Ostatnio w czasie wywiadu Grzegorz Miecugow powiedział: „Pan jest marzycielem”. Odpowiedziałem na to: W dzisiejszych czasach bez marzeń trudno wytrzymać, bo marzymy o tym, aby Europa była w każdej polskiej gminie. Aby każdy Polak rolnik, przedsiębiorca, nauczyciel, lekarz czuł się Europejczykiem, w każdym miejscu, miał w sobie nadzieję, miał poczucie wspólnoty, nie czuł się opuszczony ani odrzucony.
Razem wszystko jest możliwe! Będziemy przywracać normalność w naszym kraju i razem przywrócimy! Będziemy bronić Polski i Polaków przed fałszywymi prorokami i obronimy! Będziemy zwyciężać i zwyciężymy!
Waldemar Pawlak
info z www.pawlak.pl
Już chyba teraz wszyscy widzą, że Bożena Żelazowska idzie na całość w tych wyborach. Bravo - niech żyje determinacja. Jesteśmy wszyscy z nią i dla niej, tak jak dla każdego innego kandydata PSL będziemy pracować.
Jest nas wielu i to my przywrócimy normalność w tym zwariowanym jeszcze kraju.
Jeśli chcesz się przyłączyć, zostać wolontariuszem podczas kampani pisz do nas maile lub szukaj ludzi PSL. W zamian proponujemy ci normalność!!!
poniedziałek, 22 marca 2010
Licznik odwiedzin: 59683
| « wrzesień » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | |||||
| 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 |
| 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
| 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
| 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |
Stronnictwo w Powiecie Otwockim swoją działaność opiera na pracy społecznej członków partii i wolontariuszy. Mamy wielu sympatyków. Zapraszamy do współpracy osoby chcące poznać trochę partię od kuchni.
Blog pisany przez członków Polskiego Stronnictwa Ludowego działających na terenie Powiatu Otwockiego. Piszemy tu wszystko co uważamy za słuszne. Wiemy, że jesteśmy niewygodni zarówno dla LPR, Samoobr...
więcej...Blog pisany przez członków Polskiego Stronnictwa Ludowego działających na terenie Powiatu Otwockiego. Piszemy tu wszystko co uważamy za słuszne. Wiemy, że jesteśmy niewygodni zarówno dla LPR, Samoobrony ale również dla LiD.
schowaj...Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: